Przejdź do treści
Wszystkie artykuły
Jak to zrobićAktualizacja: 14 października 20264 min

Jak wygląda start. Od 15-minutowej rozmowy do systemu, który pilnuje zapytań

Zanim ktokolwiek się zdecyduje, chce wiedzieć dwie rzeczy: ile to zajmie czasu i co trzeba przygotować. Krótko: Twój czas to w sumie 2–3 godziny, a pod Twój numer, stronę i Instagram podpinamy się w 48 godzin. Niżej wszystko po kolei, bez technicznego żargonu.

SK

Sławomir Kwaśny

Cold to Close

Zanim zaczniemy

Nic nie instalujesz i nie zmieniasz numeru. Telefon dzwoni jak dotąd, strona i Instagram zostają takie, jakie są. Zmienia się tylko to, co się dzieje, kiedy nie odbierzesz albo nie odpiszesz od razu.

Start krok po kroku

1. Rozmowa, 15 minut

Najpierw dzwonię na Twój numer, a Ty nie odbierasz – tak dziś wygląda to dla Twojego klienta. Potem Ty dzwonisz na mój, ja nie odbieram, a po 30 sekundach masz SMS. Na koniec pytam, ile masz zapytań, co się dzieje z wycenami i czy ktoś pisze do Twojej bazy. Bez prezentacji.

2. Liczymy, ile Ci ucieka

Do 24 godzin po rozmowie dostajesz wyliczenie: ile zapytań miesięcznie, ile przepada i ile są warte. Mówię wprost, co da się odzyskać najszybciej i czy ta oferta ma u Ciebie sens. Jeśli ma, podpisujemy warunki – mieszczą się na jednej stronie.

3. Godzina o Twojej robocie

Cennik, zakres usług, godziny pracy, wolne terminy i to, jak rozmawiacie z klientami. Do tego dostęp do numeru, strony i kalendarza. Ustalamy, co system ma mówić w Twoim imieniu, a czego nie.

4. Podpięcie w 48 godzin

Podpinamy się pod Twój numer, stronę i Instagram. Uczymy system Twojej oferty i cennika. Ty w tym czasie normalnie pracujesz.

5. Testujesz na sobie

Dzwonisz na swój numer z innego telefonu i nie odbierasz, piszesz na czacie i sprawdzasz, co dostaje klient. Poprawiamy ton i odpowiedzi, aż powiesz, że brzmi jak Ty. To trwa 1–2 dni.

6. Pilot: 14 dni na prawdziwych zapytaniach

System pracuje na Twoich prawdziwych zapytaniach. Co tydzień dostajesz 1 SMS z liczbami: ile zapytań złapaliśmy, ile wycen się domknęło, ilu klientów wróciło i ile opinii przybyło. Liczbę zapytań wpisujemy do umowy. Jeśli jej nie dowieziemy, oddajemy abonament.

7. Decyzja

Po pierwszym miesiącu liczymy razem. Zostajesz z systemem albo kończymy współpracę. Jeśli zostajesz, dalej co tydzień dostajesz SMS z liczbami, a raz w miesiącu siadamy na 30 minut i poprawiamy to, co nie działa.

Co musisz przygotować

  • ●Cennik albo widełki cenowe – nawet jeśli trzymasz je w głowie.
  • ●Zakres usług: co robisz, a czego nie bierzesz.
  • ●Godziny pracy i to, jak planujesz terminy.
  • ●Dostęp do kalendarza, w którym zapisujesz klientów.
  • ●Odpowiedzi na pytania, które klienci zadają najczęściej.

Większość z tego masz w głowie albo na stronie. Zbieramy to w jednej rozmowie, bez żadnych dokumentów technicznych.

Od czego zacząć, jeśli nie wiesz, gdzie tracisz najwięcej

Od telefonu. Tam stratę najłatwiej policzyć, a SMS po nieodebranym działa od pierwszego dnia. Potem dokładasz odpowiedzi na wiadomości, przypomnienia o wycenach i serwisach – zaczynając tam, gdzie tracisz najwięcej.

Najczęstsze pytania

Ile czasu muszę poświęcić?

W sumie 2–3 godziny: 15 minut pierwszej rozmowy, godzina o Twojej ofercie i cenniku, około pół godziny na testy. Resztę robimy my.

Czy muszę zmieniać stronę albo numer?

Nie. Numer zostaje ten sam. Czat na stronie instalujemy sami, jeśli go chcesz. SMS po nieodebranym, przypomnienia i opinie działają bez strony.

Z jakim kalendarzem to działa?

Z Kalendarzem Google i większością kalendarzy online. Jeśli terminy prowadzisz w Booksy albo w programie warsztatowym, system nie widzi ich na żywo – dane przenosimy przez eksport, a na starcie ustalamy, który kalendarz jest główny, żeby terminy się nie nakładały.

Co, jeśli po pilocie nie będę zadowolony?

Po pilocie liczymy razem i to Ty decydujesz, czy zostajesz na pakiecie – na podstawie liczb, a nie obietnic. Jeśli nie odzyskamy Ci zapytań, nie płacisz.

Kto za tym stoi? Duża firma?

Nie. Cold to Close to ja, Sławek Kwaśny, i system, który pracuje za Ciebie. Nie jestem marketerem. Siedzę w autach i wiem, jak wygląda sobota w studiu.

Sprawdźmy, ile Ci ucieka

15 minut przez telefon. Policzymy, ile Ci ucieka, a na koniec zobaczysz na swoim telefonie, co dostaje klient, kiedy nikt nie odbiera.

Umów 15 minut