Przejdź do treści
Wszystkie artykuły
Gdzie traciszAktualizacja: 14 października 20265 min

Ile kosztuje Cię nieodebrany telefon? Policz to na swoich liczbach

Nakładasz folię na maskę, ręce w rękawiczkach, telefon wibruje na stole. Nie odbierzesz – i dobrze, bo folia nie poczeka. Tylko że klient po drugiej stronie też nie czeka. Ten tekst pokazuje, jak w pięć minut policzyć, ile takie telefony kosztują Twoją firmę. Bez cudzych statystyk, na Twoich liczbach.

SK

Sławomir Kwaśny

Cold to Close

Dlaczego nieodebrany telefon to nie drobiazg

Klient, który dzwoni do studia, często ma przed sobą mapę z kilkoma firmami. Wybrał Twoją, bo spodobały mu się zdjęcia albo opinie. Jeśli nie odbierasz, nie musi czekać. Wraca do mapy i dzwoni pod kolejny numer. Nie robi tego ze złośliwości – po prostu chce jeszcze dziś wiedzieć, ile zapłaci i kiedy może przyjechać.

Ty tego nie widzisz. Na telefonie zostaje nieodebrane połączenie z nieznanego numeru. Wieczorem oddzwaniasz, a klient mówi, że już się umówił. Albo nie odbiera, bo bierze Cię za kolejnego telemarketera. W żadnym zestawieniu nie ma pozycji „zlecenie, którego nie było”, więc ten koszt łatwo przeoczyć.

Policz: trzy liczby i dwa mnożenia

Potrzebujesz trzech liczb. Nie muszą być dokładne – wystarczy uczciwe przybliżenie.

  1. 1Ile zapytań dostajesz w miesiącu. Telefony, wiadomości, formularze – wszystko, co może się skończyć zleceniem.
  2. 2Ile średnio jest warte zlecenie. Policz z faktur z ostatnich trzech miesięcy: suma podzielona przez liczbę zleceń.
  3. 3Jaki procent zapytań przepada. Telefony, których nie odebrałeś, wiadomości, na które odpisałeś następnego dnia, wyceny, które zostały bez odpowiedzi.

Mnożysz pierwszą liczbę przez drugą, a wynik przez trzecią. Przykład: 40 zapytań w miesiącu, zlecenie warte średnio 4 000 zł, przepada 30%. Wychodzi 48 000 zł miesięcznie. To nie jest strata, którą zobaczysz w księgowości. To robota, która mogła być Twoja, a trafiła do kogoś innego.

Nie wiesz, jaki procent przepada? Przez tydzień zapisuj na kartce każdy telefon, którego nie odebrałeś, i każdą wiadomość, na którą odpisałeś po kilku godzinach. Po tygodniu będziesz wiedział więcej niż z jakiejkolwiek statystyki.

Policz, ile Ci ucieka

Trzy suwaki, wynik od razu

Skąd wziąć liczbę nieodebranych telefonów

Najprościej z telefonu: historia połączeń pokazuje nieodebrane z ostatnich tygodni. Jeśli masz numer firmowy, pełną listę znajdziesz też na bilingu albo w panelu operatora. Odrzuć połączenia od dostawców, stałych klientów, którzy i tak zadzwonią jeszcze raz, i oczywisty telemarketing. Zostaną nieznane numery – a to najczęściej nowi klienci.

Zwróć uwagę na godziny. Jeśli większość nieodebranych przypada na czas, kiedy cała ekipa jest przy autach, problem sam nie zniknie. Nie da się jednocześnie aplikować folii i rozmawiać przez telefon.

Najdroższy jest pierwszy telefon od nowego klienta

Stały klient poczeka albo napisze SMS-a. Zna Cię i wie, że oddzwonisz. Nowy klient nie ma powodu, żeby czekać. A to często on przychodzi z dużym zleceniem: nowe auto prosto z salonu, folia na całe auto, ceramika z korektą lakieru. W warsztacie – rozrząd albo sprzęgło. W firmie instalacyjnej – klimatyzacja do całego domu.

Dlatego, licząc stratę, nie patrz na średnią ze wszystkich telefonów. Sprawdź, ile nieodebranych to były pierwsze telefony od ludzi, którzy jeszcze u Ciebie nie byli.

Co możesz zrobić już w tym tygodniu

  • ●Kiedy nie możesz odebrać, odrzuć połączenie gotową wiadomością, na przykład „Jestem przy aucie, oddzwonię za 20 minut”. Telefony z Androidem i iPhone’y mają taką funkcję w ustawieniach połączeń.
  • ●Oddzwaniaj w ciągu godziny, a nie wieczorem. Ustal, kto z ekipy w danym dniu pilnuje telefonu w przerwach.
  • ●Daj klientom drugą drogę kontaktu: na stronie i w wizytówce Google napisz, że można też wysłać SMS-a albo wiadomość na WhatsAppie.
  • ●Licz to co miesiąc. To, czego nie liczysz, rośnie po cichu.

To pomaga, ale ma granicę: ktoś musi pamiętać i mieć wolne ręce. W sobotę przy dwóch autach naraz nikt nie będzie odrzucał połączeń z wiadomością.

Jak to wygląda, kiedy telefonu pilnuje system

Po każdym nieodebranym połączeniu klient po 30 sekundach dostaje SMS podpisany nazwą Twojej firmy: że jesteście przy aucie, że oddzwonicie i że może od razu napisać, o co chodzi. Ty dostajesz jego odpowiedź i notatkę: kto dzwonił, w jakiej sprawie i kiedy oddzwonić. W pakiecie START system od razu odpisuje: dopytuje o auto i zakres, podaje widełki z Twojego cennika i proponuje wolny termin.

Nie zmieniasz numeru i niczego nie instalujesz. Jeśli odbierzesz, SMS w ogóle nie wychodzi.

Ile z tego da się odzyskać

Uczciwie: nie wiadomo, dopóki nie sprawdzisz tego u siebie. Część klientów i tak zadzwoni gdzie indziej, część nie odpisze. Liczbę zapytań wpisujemy do umowy. Jeśli jej nie dowieziemy, oddajemy abonament. Budżet reklamowy idzie bezpośrednio do Google i Meta.

Dla porównania: system kosztuje od 1 500 zł netto miesięcznie. Przy zleceniach za kilka tysięcy złotych jedno uratowane zlecenie w miesiącu pokrywa jego koszt.

Umów 15 minut

Policzymy, ile Ci ucieka

Najczęstsze pytania

Czy liczyć wszystkie nieodebrane połączenia?

Nie. Odrzuć dostawców, stałych klientów, którzy i tak zadzwonią jeszcze raz, i telemarketing. Licz nieznane numery – to najczęściej nowi klienci, a przy nich tracisz najwięcej.

Klient oddzwoni, jeśli mu zależy. Po co się tym przejmować?

Czasem oddzwoni. Ale jeśli w tym czasie inne studio odbierze i poda termin, nie będzie miał po co. Nie wiesz, ilu klientów oddzwoniło, a ilu umówiło się gdzie indziej – dlatego warto to policzyć.

Czy SMS po nieodebranym wymaga nowego numeru albo centrali?

Nie. Podpinamy się pod Twój obecny numer. Telefon dzwoni jak dotąd, a SMS wychodzi tylko wtedy, gdy nikt nie odbierze.

Ile to kosztuje?

Cenę liczymy na 15 minutach, pod Twoje miasto i usługi, zanim cokolwiek podpiszesz.

Nie widzę, ile zapytań przepada. Jak to sprawdzić?

Przez tydzień zapisuj każdy nieodebrany telefon i każdą wiadomość, na którą odpisałeś po kilku godzinach. Albo umów 15 minut – policzymy to razem.

Sprawdźmy, ile Ci ucieka

15 minut przez telefon. Policzymy, ile Ci ucieka, a na koniec zobaczysz na swoim telefonie, co dostaje klient, kiedy nikt nie odbiera.

Umów 15 minut