Ludzie oglądają Twoją stronę i nie piszą. Pięć powodów, które da się naprawić
Strona jest, zdjęcia są, ktoś ją nawet odwiedza. A zapytań ze strony prawie nie ma. Zanim zamówisz nową, sprawdź pięć rzeczy, które często blokują kontakt. Część z nich poprawisz w jeden dzień.
Sławomir Kwaśny
Cold to Close
1. Nie ma cen ani widełek
Klient wchodzi na stronę z jednym pytaniem: ile to kosztuje? Jeśli nie znajdzie żadnej liczby, może napisać i czekać albo sprawdzić stronę, na której cena jest. Nie musisz podawać cennika co do złotówki. Wystarczą widełki: „ceramika od [kwota] zł, zależnie od auta i stanu lakieru”.
2. Za mało prawdziwych realizacji
Zdjęcia z banku zdjęć nie przekonają nikogo, kto szuka studia do swojego auta. Pokaż auta ze swojego boksu: przed i po, z krótkim opisem – model, usługa, ile trwało. Klient z Golfem chce zobaczyć Golfa, a nie supersamochód z katalogu producenta folii.
3. Kontakt jest trudny na telefonie
Otwórz swoją stronę na telefonie i spróbuj się skontaktować tak, jak zrobiłby to klient. Czy numer da się kliknąć? Czy przycisk kontaktu widać bez przewijania? Czy formularz ma trzy pola, czy dziesięć? Każdy dodatkowy krok to okazja, żeby klient zrezygnował.
Test na 10 minut: weź telefon, otwórz swoją stronę i spróbuj umówić się na usługę jak zwykły klient. Zapisz każde miejsce, w którym coś Cię zatrzymało.
4. Formularz to jedyna droga kontaktu
Formularz jest wygodny dla firmy, nie dla klienta. Klient wysyła wiadomość i nie wie, kiedy dostanie odpowiedź. Daj mu wybór: telefon, SMS albo WhatsApp, formularz – i czat, jeśli ktoś na niego od razu odpowiada.
5. Po godzinach nikt nie odpowiada
Stronę można oglądać o każdej porze, a Ty nie odpowiadasz o każdej porze. Jeśli klient zostawi wiadomość w piątek o 21:00, a odpowiedź dostanie w poniedziałek, może być już umówiony gdzie indziej.
Co zmienia czat, który odpowiada od razu
Czat na stronie odpowiada na pytania o cenę i termin, kiedy Ty jesteś przy aucie albo śpisz. Zna Twój cennik i kalendarz, dopyta o auto i zaproponuje wolny termin. Rano masz w kalendarzu zlecenia umówione w nocy, a nie listę wiadomości do odpisania.
Czat instalujemy sami, nie musisz zmieniać strony. Jeśli strona wymaga przebudowy, możemy ją też zrobić – z myślą przede wszystkim o telefonie, z cennikiem i galerią realizacji.
Najczęstsze pytania
Czy muszę mieć nową stronę?
Nie zawsze. Często wystarczy dodać widełki cen, prawdziwe realizacje i prosty kontakt na telefonie. Nową stronę warto robić, kiedy obecnej nie da się sensownie poprawić.
Ile ruchu potrzebuję, żeby czat miał sens?
Jeśli przez stronę przychodzi choć kilka zapytań w tygodniu, czat, który odpowiada od razu, ma na czym pracować. Przy bardzo małym ruchu najpierw zadbaj o wizytówkę Google i zdjęcia realizacji.
Czy czat nie będzie irytował klientów?
Czat odpowiada konkretnie – cena, termin, zakres – i przedstawia się jako asystent studia. Nie udaje człowieka i nie odpowiada formułkami.
Czy czat działa na telefonach?
Tak. Działa na telefonie tak samo jak na komputerze.
Ile to kosztuje?
Cenę liczymy na 15 minutach, pod Twoje miasto i usługi, zanim cokolwiek podpiszesz.
Sprawdźmy, ile Ci ucieka
15 minut przez telefon. Policzymy, ile Ci ucieka, a na koniec zobaczysz na swoim telefonie, co dostaje klient, kiedy nikt nie odbiera.
Umów 15 minut