Klient się nie dodzwonił. Jak go zatrzymać, zanim zadzwoni gdzie indziej
Nieodebranego telefonu nie cofniesz. Możesz za to zdecydować, co klient zobaczy w ciągu kolejnych minut: ciszę albo konkretną wiadomość od Ciebie. Ten tekst to praktyczna instrukcja – co napisać, kiedy oddzwonić i jak to ułożyć, żeby nie zależało od tego, czy akurat masz wolne ręce.
Sławomir Kwaśny
Cold to Close
Liczą się pierwsze minuty
Klient, który się nie dodzwonił, jeszcze przez chwilę trzyma telefon w ręku. Ma otwartą mapę albo wyszukiwarkę i zastanawia się, co dalej. Jeśli w tym momencie dostanie wiadomość z Twojej firmy, ma powód, żeby poczekać. Jeśli nie dostanie nic, dzwoni pod kolejny numer.
Oddzwonienie wieczorem też ma sens, ale gra toczy się wcześniej. Wieczorem możesz już rozmawiać z kimś, kto zdążył się umówić gdzie indziej.
Co napisać w SMS-ie po nieodebranym
Dobra wiadomość robi trzy rzeczy: mówi, kto pisze, wyjaśnia, dlaczego nikt nie odebrał, i zadaje jedno konkretne pytanie, na które łatwo odpowiedzieć.
Studio detailingu: „Dzień dobry, tu Studio XYZ. Jesteśmy przy aucie i nie mogliśmy odebrać – oddzwonimy w ciągu godziny. Proszę napisać, jakie to auto i o jaką usługę chodzi.”
Warsztat: „Dzień dobry, tu Warsztat XYZ. Mechanik jest pod autem, oddzwonimy do 15:00. Proszę napisać, jaki to model i co się dzieje z autem.”
Klimatyzacja i instalacje: „Dzień dobry, tu XYZ Klimatyzacja. Ekipa jest na montażu, oddzwonimy wieczorem. Proszę napisać, czy chodzi o montaż, serwis czy naprawę, i w jakiej miejscowości.”
Pytanie na końcu jest najważniejsze. Klient, który odpisze „BMW X5, ceramika”, nie musi już dzwonić do konkurencji – czeka na Twoją odpowiedź. A Ty oddzwaniasz przygotowany.
Czego nie pisać
- ●„Dziękujemy za kontakt, odezwiemy się wkrótce” – nie mówi, kiedy, i nie daje klientowi nic do zrobienia.
- ●Długiej wiadomości z ofertą całego studia. Klient pytał o jedną rzecz.
- ●Linku do formularza, który trzeba wypełniać na telefonie. Łatwiej odpisać jednym zdaniem.
- ●Obietnic, których nie dotrzymasz. Jeśli piszesz „oddzwonimy w ciągu godziny”, oddzwoń w ciągu godziny.
Kiedy oddzwonić
W czasie, który podałeś w SMS-ie. Zanim zadzwonisz, przeczytaj odpowiedź klienta – wiesz już, o jakie auto i jaką usługę chodzi, więc możesz od razu podać widełki i wolny termin. Taka rozmowa jest krótsza i łatwiej ją skończyć konkretem.
Jeśli klient nie odpisał, i tak oddzwoń. Brak odpowiedzi nie znaczy, że nie jest zainteresowany. Mógł prowadzić auto albo być w pracy.
Jak to ułożyć, żeby nie zależało od pamięci
Wszystko powyżej da się robić ręcznie: odrzucać połączenia gotową wiadomością, zapisywać numery, oddzwaniać. Działa, dopóki ktoś pamięta i ma wolne ręce. W sobotę przy dwóch autach naraz zwykle nie ma.
Dlatego podpinamy się pod Twój numer. Po każdym nieodebranym połączeniu klient po 30 sekundach dostaje SMS podpisany nazwą Twojej firmy. Ty dostajesz jego odpowiedź i notatkę: kto dzwonił, w jakiej sprawie i kiedy oddzwonić. W pakiecie START system od razu odpisuje: dopytuje o auto i zakres, podaje widełki z Twojego cennika i proponuje wolny termin z kalendarza.
A jeśli klient woli rozmawiać, a nie pisać?
Niektórzy nie odpiszą na SMS-a, bo po prostu chcą porozmawiać. Dla nich jest oddzwonienie albo telefon, który odbiera się sam: sztuczna inteligencja odbiera po polsku, odpowiada na pytania o cenę i termin, a trudniejsze sprawy przekazuje Tobie. To ma sens, kiedy telefonów jest dużo, także wieczorem i w weekend.
Najczęstsze pytania
Jak szybko po nieodebranym połączeniu wychodzi SMS?
Po 30 sekundach. Klient dostaje go, kiedy jeszcze trzyma telefon w ręku i zastanawia się, gdzie zadzwonić.
Czy SMS wychodzi, kiedy odbiorę?
Nie. SMS idzie tylko wtedy, gdy nikt nie odebrał. Odbierasz – rozmawiasz jak zwykle i nic się nie wysyła.
A po godzinach pracy?
Też wychodzi, z treścią dopasowaną do pory, na przykład: „Studio jest już zamknięte, oddzwonimy jutro do 10:00. Proszę napisać, o co chodzi.”
Czy taki SMS nie wygląda jak spam?
Nie, jeśli jest podpisany nazwą firmy i odpowiada na telefon, który klient przed chwilą wykonał. To nie reklama, tylko odpowiedź.
Ile to kosztuje?
Cenę liczymy na 15 minutach, pod Twoje miasto i usługi, zanim cokolwiek podpiszesz.
Sprawdźmy, ile Ci ucieka
15 minut przez telefon. Policzymy, ile Ci ucieka, a na koniec zobaczysz na swoim telefonie, co dostaje klient, kiedy nikt nie odbiera.
Umów 15 minut