Negatywna opinia w Google. Co odpisać, a czego nie robić
Jedna gwiazdka, dwa zdania i poczucie, że ktoś przekreślił miesiące dobrej roboty. To boli, szczególnie kiedy wiesz, że robota była zrobiona porządnie. Ten tekst jest o tym, co zrobić w kolejnych godzinach, żeby słaba opinia nie zaszkodziła bardziej, niż musi.
Sławomir Kwaśny
Cold to Close
Najpierw: nie odpisuj od razu
Pierwsza reakcja to zwykle złość albo chęć wytłumaczenia wszystkiego. Odpowiedź napisana w nerwach zostaje w Google na lata i czyta ją każdy kolejny klient. Daj sobie kilka godzin, ale nie kilka tygodni. Odpowiedź w ciągu dnia lub dwóch pokazuje, że traktujesz sprawę poważnie.
Sprawdź, co się stało
Zanim odpiszesz, znajdź zlecenie: kiedy był klient, co było robione, kto z ekipy przy tym pracował. Czasem opinia dotyczy czegoś, o czym nie wiedziałeś – zacieku przy uszczelce, rysy, której nie było w protokole, za długiego czekania na auto. Czasem klient pomylił firmy.
Jak odpisać
- ●Podziękuj za opinię – krótko i bez ironii.
- ●Odnieś się do konkretu: co się stało i co z tym robisz.
- ●Nie kłóć się publicznie o szczegóły. Zaproś do rozmowy przez telefon albo do studia.
- ●Podpisz się imieniem. Czytający widzą, że odpowiada człowiek, a nie formułka.
Przykład: „Dziękuję za opinię. Przykro mi, że po odbiorze auta zauważył Pan zaciek przy listwie – to nie powinno się zdarzyć. Proszę o telefon albo przyjazd, poprawimy to bez kosztów. Marek, właściciel studia.”
Taka odpowiedź jest nie tylko dla autora opinii. Jest dla kolejnych klientów, którzy ją przeczytają i zobaczą, jak reagujesz, kiedy coś pójdzie nie tak.
Kiedy możesz zgłosić opinię do Google
Google usuwa opinie, które łamią jego zasady. Należą do nich między innymi treści fałszywe i wprowadzające w błąd, opinie niezwiązane z doświadczeniem w Twojej firmie, nękanie, treści obraźliwe, dane osobowe, reklama oraz konflikt interesów – na przykład opinia wystawiona przez konkurencję albo byłego pracownika.
Opinię zgłaszasz z poziomu Profilu Firmy w Google. Pamiętaj tylko, że niska ocena czy krytyka, z którą się nie zgadzasz, sama w sobie nie łamie zasad. Takiej opinii Google nie usunie – możesz na nią tylko odpowiedzieć.
Czego nie robić
- ●Nie proponuj klientowi rabatu ani zwrotu pieniędzy w zamian za usunięcie albo zmianę opinii. Zasady Google zabraniają takich zachęt.
- ●Nie dosypuj wymyślonych pozytywnych opinii, żeby przykryć słabą. Takie opinie są usuwane, a cała sprawa może zaszkodzić bardziej niż jedna gwiazdka.
- ●Nie ujawniaj w odpowiedzi danych klienta, numeru rejestracyjnego ani szczegółów faktury.
Jak dać klientowi prostą drogę do Ciebie
Jeśli klient nie ma łatwego sposobu, żeby powiedzieć Ci o problemie, powie o nim w Google. Dlatego po każdym zleceniu warto dać mu dwie drogi: prośbę o opinię w Google i możliwość napisania bezpośrednio do Ciebie.
Prośbę o opinię dostaje każdy klient – nie wybierasz tylko zadowolonych, bo zabraniają tego zasady Google. Ale klient, któremu coś nie pasuje, może też napisać bezpośrednio do Ciebie, a Ty możesz naprawić sprawę, zanim trafi do sieci.
I jeszcze jedno: jedna słaba opinia wśród dziesięciu waży dużo. Wśród dwustu – niewiele. Regularna prośba o opinię po każdym zleceniu to najlepsza ochrona przed jedną złą.
Najczęstsze pytania
Czy mogę usunąć negatywną opinię?
Sam nie. Możesz ją zgłosić, jeśli łamie zasady Google – na przykład jest obraźliwa, nie dotyczy Twojej firmy albo wystawiła ją konkurencja. Krytyki, z którą się nie zgadzasz, Google nie usunie.
Jak szybko odpowiedzieć?
W ciągu dnia lub dwóch. Na tyle szybko, żeby było widać, że Ci zależy, i na tyle spokojnie, żeby nie pisać w nerwach.
Czy jedna zła opinia zniszczy mi profil?
Przy dziesiątkach dobrych opinii jedna słabsza z rzeczową odpowiedzią zmienia średnią niewiele. Gorzej, kiedy opinii jest mało – dlatego warto prosić o nie po każdym zleceniu.
Czy mogę prosić o opinie tylko zadowolonych klientów?
Nie. Zasady Google zabraniają wybiórczego proszenia o pozytywne opinie i zniechęcania do negatywnych. Prośbę powinien dostać każdy klient.
Co, jeśli opinię wystawił ktoś, kto nigdy u mnie nie był?
Odpowiedz spokojnie, że nie możesz znaleźć takiego zlecenia, i poproś o kontakt. Jeśli opinia wygląda na fałszywą albo pochodzi od konkurencji, zgłoś ją do Google.
Sprawdźmy, ile Ci ucieka
15 minut przez telefon. Policzymy, ile Ci ucieka, a na koniec zobaczysz na swoim telefonie, co dostaje klient, kiedy nikt nie odbiera.
Umów 15 minut